Patyczaka zrobiłam jakiś czas temu...Leżał sobie i czekał bo nie miałam pomysłu na zapięcie. Niektóre rzeczy już tak mają, że trzeba czasu by ujrzały światło dzienne, szczególnie gdy zależy nam na estetyce a nie na udzierganiu czegoś na chybcika :) . Tak więc Patyczak nabrał swej mocy, Anię naszła wena i jest!
poniedziałek, 23 czerwca 2014
czwartek, 19 czerwca 2014
IDUNA
Po raz pierwszy zdecydowałam się wziąc udział w wyzwaniu Kreatywnego Kufra.
Bardzo spodobał mi się temat: Iduna- mityczna bogini wiosny, która strzegła i rozdawała złote jabłka, które zapewniały bogom wieczną młodośc.
Pracę swoją wykonałam pod to konkretne wyzwanie. Najpierw zrodził się w mojej głowie pomysł, potem zamówiłam materiały i przystąpiłam do pracy. Swoją pracą chciałam wyrazic radośc życia, jego tętniącą energię stąd niezwykle intensywne kolory. Aby nawiązac do kluczowych w tym micie jabłek w centralnym punkcie pracy umieściłam soczysty, wibrujący światłem i energią kaboszon. Złote wykończenia i delikatne wstawki są nawiązaniem do złotego koloru jabłek wiecznej młodości, która w postaci kolorowych siateczek otacza je w mojej pracy.....proszę Państwa oto: IDUNA
Jest to bransoletka wykonana metodą haftu koralikowego, umieszczona na metalowej bazie do bransolet, od wewnętrznej strony podszyta ekoskórą.
sobota, 12 kwietnia 2014
moje jajo wielkiej mocy :)
A zarzekałam się... i co? A no i tak mnie podkusiło aby wypleśc sobie jajko. Wiem, że dziewczyny beadingujące plotą jajka łącząc peyota z krosnem. Moje jajko jest jednak całe peyotowe. Prosty wzór bo to pierwsze moje jajko, ale jakby nie patrzec to mam fajną pisanę :)
czwartek, 3 kwietnia 2014
sobota, 29 marca 2014
wiosenne szczyty
Dawno nie robiłam bransoletki na rzemyku. Piękna kolczatka trafiła do Kasi jako prezent i zatęskniło mi się za czymś podobnym tak powstały wiosenne szczyty. Czerwony rzemień, brązy, turkus i lodowe biele pooddzielane złotościami....jak Wam się podoba?
niedziela, 23 marca 2014
złoto i srebro w parze
Zdarza się, że nawet w świecie mody ktoś bierze się za połączenie niezwykle ryzykowne czyli złoto+srebro. Jednym udaje się wyjśc w takim połączeniu obronną ręką inni ocierają się o kicz. Ja też spróbowałam takiego połączenia, kusiło mnie ono od dawna. Jaki jest efekt? oceńcie sami.
sobota, 8 marca 2014
wymarzony ptak
Nie wiem jak ja to robię, że mam coraz mniej czasu...w nielicznych wolnych chwilach jednak coś tam powstaje.
Na przykład taka chusta dreambird. pomimo, że zakupiłam wzór na ravelery to ciężko mi było zrozumiec jak robic "rzędy skrócone" . Pomocny okazał się internet i filmiki na yt. Nie ukrywam, robi się ją powoli ale efekt jest chyba tego wart :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















